 Zapach piasku
 Zanurzony w ocean Twych włosów Karmię zmysły dotykiem Twych dłoni Jak w szum morza wsłuchany w Twój oddech...
Biały piasek, krzyk mew Cichy szept Twój, jak syreni śpiew Wabi mnie ku nieba kopule
Słońce płonie jak ognista pochodnia Smak Twej skóry ziarna piasku przenika W drzew zieleni ptak samotny coś woła...
Zapach lata powiew wiatru przynosi Na policzku Twym łza... Niech ta chwila wciąż trwa Niech namiętność ból życia pokona!
 Poprzedni Spis treści Następny
|
|
|
|
|