 Myśl nie nazwana
 Nie umiem nazwać myśli która Tak do mnie przyszła niespodzianie Płonąca blaskiem Twoich oczu Pięknych jak perły w oceanie
Tej myśli chciałbym oddać duszę Chciałbym ją całym sobą chłonąć Chciałbym ją dzielić razem z Tobą Wraz z Tobą chciałbym w niej utonąć!
Jak trudno słowa znaleźć piękne By ją opisać tak jak trzeba... Bez Ciebie trudno mi oddychać A z Tobą sięgam dłonią nieba!
Na próżno staram się tym wierszem Myśl tę ubłagać, by ożyła! Więc marzę nocą w samotności Byś Ty na zawsze przy mnie była!
 Poprzedni Spis treści Następny
|
|
|
|
|